Archiwa tagu: siekierko

Krajobraz po wyborach do Parlamentu Europejskiego

W niedzielę 25 maja 2014r. przy bardzo niskiej frekwencji odbyły się wybory do Parlamentu Europejskiego, w której uczestniczyli kandydaci z powiatu wysokomazowieckiego. Kandydat Prawa i Sprawiedliwości Łukasz Siekierko dostał najwięcej głosów w powiecie, jednak jest to pyrrusowe zwycięstwo, ponieważ mimo dużych nakładów finansowych i szeroko zakrojonej propagandy na billbordach, ulotkach, banerach i plakatach wyborczych zdobył zbyt mało głosów, żeby móc dostać się do Brukseli.

Czytaj dalej Krajobraz po wyborach do Parlamentu Europejskiego

Odznaki Związku Żołnierzy AK dla wysokomazowieckich samorządowców

Odznaki Honorowe Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej zostały wręczone 14 lutego 2014 r., z okazji 72. rocznicy przekształcenia Związku Walki Zbrojnej w Armię Krajową, na białostockim Przystanku Historia staroście wysokomazowieckiemu Bogdanowi Zielińskiemu oraz burmistrzowi Jarosławowi Siekierko i przewodniczącemu rady miasta Wysokie Mazowieckie Józefowi Sokolikowi.

Czytaj dalej Odznaki Związku Żołnierzy AK dla wysokomazowieckich samorządowców

Kulisy konfliktu w radzie miasta

Poniżej prezentujemy fragmenty PROTOKOŁU Nr XXVIII/13 z Sesji Rady Miasta przeprowadzonej w dniu 27 lutego 2013 roku w sali konferencyjnej Urzędu Miasta w Wysokiem Mazowieckiem, podczas której była dyskusja na temat działalności radnej Zdziarskiej. Całość relacji z sesji jest dostępna na urzędowej stronie miasta Wysokie Mazowieckie.

„Radna Halina Roszkowska – podziękowała za realizację wniosku w sprawie transmisji obrad Sesji Rady Miasta.
Zapytała, na jakim etapie realizacji jest wniosek dotyczący organizacji szkoleń dla radnych w celu wsparcia ich komunikacji z mieszkańcami i pracy zespołowej.
Zwróciła się do Przewodniczącego Rady Miasta z pytaniem, czy zlecał wyjazd służbowy do Holandii radnej Zdziarskiej? Jeśli tak, to w jakim charakterze radna Zdziarska tam pojechała.
W dalszej części swojej wypowiedzi zasugerowała, aby ze składu Komisji Rewizyjnej zrezygnowała dobrowolnie radna Zdziarska. W komisji rewizyjnej dostrzega problem, polegający na tym, że nie zasiadają w niej osoby reprezentujące inne środowiska społeczno-polityczne poza opcją rządzącą. Zapytała, dlaczego toleruje się działalność radnej na kilku płaszczyznach, na których istnieje konflikt interesów – na płaszczyźnie etycznej, moralnej i prawnej. Zwróciła się do Przewodniczącego Rady Miasta o podjęcie próby uzdrowienia sytuacji i żeby nie liczył na to, że sprawa rozejdzie się po kościach. Na poprzedniej sesji na zadane pytanie dotyczące darów z Holandii i ich dystrybucji – nie otrzymała żadnej odpowiedzi, a Pan Przewodniczący nie spróbował wyegzekwować odpowiedzi.
Prosi o uporządkowanie sprawy dla klarowności sytuacji. Jeżeli to nie nastąpi, na następną sesje zostanie przygotowany pisemny wniosek o odwołanie radnej, poparty przepisami prawa.

Burmistrz Miasta Jarosław Siekierko – poinformował, że nie może być tak, że osoba, która jest w tej chwili nieobecna, która pracuje od rana do nocy z powodu tego, że jest w komisji rewizyjnej ma zaprzestać działalności w stowarzyszeniu. Większość radnych udziela się społecznie i działa w stowarzyszeniach. Przytoczył przykład ostatniej niedzieli, kiedy organizowane były zawody o puchar burmistrza, w których uczestniczyło 14 drużyn. Zawody organizował radny Kamianowski i robił to społecznie. Idąc takim tokiem myślenia większość radnych powinna zrezygnować ze swoich działalności społecznych. Burmistrz stwierdził, że robi się wielki szum za to, że przywiozła trochę starych ubrań i mebli. Zasugerował możliwość zaproszenia na przyszłą sesję wszystkich, którzy otrzymali pomoc od pani Zdziarskiej. W dalszej części wystąpienia Burmistrz Miasta poinformował, że otrzymał pismo adresowane do Burmistrza i radnych Rady Miasta z prośbą o przekazanie radnym. List był w kopercie powielony dla wszystkich radnych, zaadresowany na adres Urzędu.

Przewodniczący Rady Miasta Józef Sokolik poinformował, że odpowiedzi na interpelacje będzie miała miejsce w pkt. 12 porządku obrad.
Obecnie przechodzimy do realizacji kolejnego punktu posiedzenia Rady Miasta.

ad.12. Jeśli chodzi o wyjazd radnej Zdziarskiej do Holandii – radna Zdziarska jest siłą napędową stowarzyszenia, które pracuje na rzecz społeczności lokalnej. Wyjazd radnej był związany z potrzebami społeczności lokalnej, dlatego też uzyskała delegację Przewodniczącego Rady. Delegacja ta nie wiązała się z kosztami dojazdu czy zakwaterowania – pozostała bez rozliczenia.

Radna Halina Roszkowska – zapytała, czy radna Zdziarska pojechała tam za swoje pieniądze?

Przewodniczący Rady Miasta Józef Sokolik – poinformował, że nie wie za czyje pieniądze radna pojechała, na pewno nie za pieniądze miasta. Realizowała zadanie społeczno-użyteczne dla mieszkańców miasta.

Radna Halina Roszkowska – zapytała, czy dieta dla radnej została wypłacona w całości?

Przewodniczący Rady Miasta Józef Sokolik – poinformował, że delegacja Przewodniczącego Rady usprawiedliwia nieobecność na Sesji, w związku z powyższym dieta została wypłacona w całości.

Radny Ireneusz Borek – zapytał, czy radna reprezentowała interes Rady Miasta?

Przewodniczący Rady Miasta Józef Sokolik – poinformował, że radna Zdziarska pojechała w celu otrzymania wsparcia dla części mieszkańców naszego miasta, którzy znajdują się w trudnej sytuacji materialnej.
Odnosząc się do kwestii sugerowania radnym co do ich bycia radnym, czy członkostwa w pracach komisji – nie jest to rola Przewodniczącego. Rolą Przewodniczącego Rady Miasta jest organizowanie pracy rady i prowadzenie posiedzeń.

Radna Halina Roszkowska poinformowała, że po zakończeniu obrad sesji zamierza pójść do prokuratury i złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa polegającego na upowszechnieniu wśród radnych nieprawdziwą informację na temat jej osoby.
W dalszej części wypowiedzi chce ustosunkować się do poruszonych w anonimie spraw.

Przewodniczący Rady Miasta stwierdził, że punkt odpowiedzi na interpelacje został wyczerpany, oraz że udzieli radnej głosu w punkcie kolejnym tj. zapytania i wolne wnioski.

Ad. 14
Zapytania i wolne wnioski.

Radna Halina Roszkowska – kontynuując swoją wypowiedź poinformowała, że dysponuje również trzema anonimami na panów: Flanca, Śliwowskiego i Buczyńskiego. Żadnego z tych anonimów nikomu nie pokazała ani o nim nie wspomniała, uznając, że anonimów się nie pokazuje. W związku z zaistniałą dziś sytuacją również te anonimy upubliczni. Odniosła się do pisma, które wpłynęło do Burmistrza i Radnych Rady Miasta stwierdzając, że formułował je idiota. Treść pisma w niczym jej nie ubliża, tylko inspiruje i zmusza do innych działań, które zamierza przedsięwziąć.
W dalszej części wypowiedzi ustosunkowała się do poruszonych w nim spraw, po czym stwierdziła, że ktoś napisał głupoty.

Burmistrz Miasta Jarosław Siekierko – poinformował, że pismo to zatytułowane jest „Panie Burmistrzu, Panie i Panowie Radni”. W związku z tym jest zobowiązany do przekazania radnym tej korespondencji.
Zapytał, czy tylko pani radnej wolno atakować innych, nikomu więcej ?

Radna Halina Roszkowska – będzie się bronić i wróci do sprawy, która w stosunku do Pana Burmistrza się toczyła i została umorzona w związku z małą szkodliwością czynu. Dysponuje również dokumentami przeciwko Panu Flancowi, Sokolikowi i Zdziarskiej i upubliczni je – za to, że jej osoba została tak potraktowana bez powodu.

Burmistrz Miasta – odnosząc się wypowiedzi radnej Roszkowskiej stwierdził, że udostępnił radnym przesłany list z uwagi na to, że był on adresowany do radnych.
Pani radna sama po kolei poinformowała całą społeczność wysokomazowiecką o tym, co jest tam napisane. Stwierdził, że nie jego celem jest się kłócić, nie pozwoli jednak na takie podsumowywanie pracy radnej Zdziarskiej.
Łatwo krytykuje się innych, a nie toleruje się krytyki pod swoim adresem.
Ten list przesłany był do Urzędu, a skierowany do Burmistrza i Radnych Rady Miasta. Burmistrz poinformował, że przychodzą również pisma zaadresowane do innych radnych na adres Urzędu i wszystkie są radnym przekazywane bez względu na to, co to jest. Przykro jest jeżeli pisze się takie rzeczy, poruszając najbliższą rodzinę. Łatwo jest ochlapać błotem, gorzej potem je zmyć.

Radny Ryszard Flanc – przedstawił swój stosunek do tego typu listów, stwierdzając że jest to obrzydliwe, jeżeli ktoś kogoś oczerni i się pod tym nie podpisze i liczy na to, że ktoś nada temu rozgłos, a sam w białych rękawiczkach będzie się cieszył. 12 lat temu pani radna zszargała jego osobę niczego nie udowadniając. Wpływ anonimów spowodował, że w szkole było już wiele kontroli. Dzięki temu w placówce panuje taki porządek, że nie ma się już do czego przyczepić.
Odniósł się również do pracy stowarzyszenia – informując, że stworzył stowarzyszenie oświatowe przy szkole „Jagiellończyk” przy wsparciu nauczycieli i rodziców. Wspiera ono szkołę na tyle, ile jest to możliwe. Jednak praca w stowarzyszeniu wymaga dużo pracy i dużo kontroli, dlatego też nie ma powodu do zazdrości pani Zdziarskiej pracy w stowarzyszeniu.

Radna Halina Roszkowska uważa, że tego anonimu nie wolno było pokazywać. Anonim na pana Flanca pokazała tylko jemu. Stwierdziła, że na temat stowarzyszenia w szkole u Flanca nic złego nikt nie mówi w przeciwieństwie do stowarzyszenia pani Zdziarskiej.
Dalej odniosła się do sprawy miejsca zameldowania poruszonej w piśmie – stwierdzając, że gdzie chce tam może być zameldowana, ma kilka nieruchomości i nie musi się nikomu z tego tłumaczyć.

Burmistrz Miasta w związku z tym, że pani radna poruszyła sprawę budowy o hali sportowej w 1998 roku – poinformował o podpisanej wówczas umowie, w której wpisany był wskaźnik inflacji. Wynagrodzenie w kwocie 3 900 000 zł było rewaloryzowane o wskaźnik inflacji, który w tamtym czasie wynosił około 15%. Wiązałoby się to z tym, że miasto musiałoby dopłacić 15% rocznie do wartości inwestycji, tj. 600 000 zł. Dlatego też umowa została zerwana. Korzystniej było zapłacić środki finansowe za zerwanie umowy.
Wracając do anonimu – Burmistrz poinformował, że poza adresatami czyli radnymi nikt tego listu nie otrzymał.

Radna Halina Roszkowska – uważa, że inna byłaby sytuacja, gdyby wpłynął on do każdego z osobna. Uważa, że Burmistrz nie miał prawa upublicznić tego listu i nie pozwoli na to by ktoś ją obrażał.

Radny Radosław Decewicz – uważa, że nie jest dobrym pomysłem upublicznianie ani osób od których pochodzą te dary, ani tych którzy je otrzymali, gdyż mogą oni sobie tego nie życzyć i poczuć się obrażeni, tak jak Pani, gdy obrażono Pani mamę.

Na tę wypowiedź Radna Halina Roszkowska przerwała wypowiedź Radnego Decewicza używając w stosunku do niego obraźliwych sformułowań..

Przewodniczący Rady Miasta przywołał Radną do porządku.

Radny Radosław Decewicz – stwierdził, że w swojej wypowiedzi nie powiedział nic niestosownego i obraźliwego.

Radny Stanisław Chmielewski – wyraził własne zdanie na temat zaistniałej sytuacji. Przykro jest czytać anonimy, czy w internecie różnego rodzaju informacje. Radni pracują, udzielają się społecznie (chociażby Uniwersytet III Wieku). Działalność Stowarzyszenia Bliżej Ciebie wymaga dożo pracy i wyrzeczeń. Rozliczanie teraz radnej z tego, co przywiozła z Holandii, chyba jest nie na miejscu. Od rozliczania stowarzyszeń są inne instytucje.

Radny Stanisław Borzuchowski – współpracuje z Miejskim Ośrodkiem Kultury, pracuje w Komisji ds. rodziny i Polityki Społecznej, interesuje go sprawy społeczne. Odniósł się do spraw poruszanych przez radną Roszkowską, stwierdzając, że należy je dokładnie sprawdzać i weryfikować również pod względem prawnym. Jeżeli ma zastrzeżenia do radnych – również należy rozpatrzyć pod względem prawnym. Tych postulatów powinno być o wiele mniej.
Atmosfera w radzie jest bardzo ciężka, a sytuacji takich jak dziś nie powinno być. Należy zatem doprowadzić do uzdrowienia tej sytuacji. Odniósł się do ustalenia dotyczącego nagrywania obrad sesji Rady Miasta (którego ani nie popiera, ani nie neguje), stwierdzając, że mieszkańcy będą oglądać to jak kolejny telewizyjny serial.”

na podst. protokołu sesji rady miasta