Archiwa tagu: poseł

Poseł Kołakowski o elektrowniach wiatrowych

Poseł Lech Antoni Kołakowski z klubu parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość złożył interpelację w sprawie lokowania elektrowni wiatrowych. Sprawa elektrowni wzbudza żywe zainteresowanie wśród mieszkańców naszego wysokomazowieckiego powiatu. Zdania na ten temat są podzielone.

Interpelacja

sprzeciw w sprawie

braku nadzoru Rządu RP nad wydawaniem aktów prawa miejscowego przez niektóre samorządy dotyczące lokowania elektrowni wiatrowych w powiatach wysokomazowieckim i zambrowskim ze względu na ich szkodliwości dla zdrowia mieszkańców i degradowania środowiska naturalnego oraz braku rozwiązań prawnych w Polsce podobnych jak w Republice Federalnej Niemiec.
Do biura poselskiego zgłaszają się mieszkańcy z prośbą o interwencję w sprawie lokowania elektrowni wiatrowych oraz zawieranych umów.
W imieniu mieszkańców powiatów wysokomazowieckiego i zambrowskiego sprzeciwiam się lokowaniu tam elektrowni wiatrowych.
Odbyły się spotkania konsultacyjne w sprawie budowy elektrowni wiatrowych na terenie Czyżewa i Wysokiego Mazowieckiego.
Mieszkańcy zdecydowanie sprzeciwiają się budowie elektrowni wiatrowych.
Apeluję do rządu o podjęcie działań prawnych przeciwko lokowaniu elektrowni wiatrowych wbrew woli mieszkańców .
Firmy dysponujące wyspecjalizowaną kadrą prawniczą zawierają umowy na dzierżawę ziemi pod lokalizację wiatraków na 30 lat. Polscy rolnicy i właściciele nieruchomości, nie dysponujący jakąkolwiek pomocą prawną zawierają niekorzystne dla siebie umowy dzierżawy. Następnie po przeanalizowaniu umów i uświadomieniu negatywnych skutków lokalizacji wiatraków, nie mają praktycznie możliwości od ich odstąpienia ze względu na wysokie kary. W związku z nierównością podmiotów proponuję, aby Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa udzielała pomocy prawnej rolnikom przy zawieraniu umów dzierżawy pod lokalizację wiatraków.
Solidaryzując się z mieszkańcami jestem mocno zbulwersowany i zaniepokojony trwającym od kilku lat i nasilającym się natarczywym lobbingiem firm, głownie z obcym kapitałem, na rzecz lokowania elektrowni wiatrowych w miejscach cennych przyrodniczo i blisko zabudowań, co zagraża zdrowiu i życiu ludzkiemu!
Samorządy kuszone, w dobie pogarszającej się sytuacji budżetowej gmin, dodatkowymi wpływami podatkowymi z tych inwestycji, często nieświadome zagrożeń, godzą się na lokowanie siłowni wiatrowych w miejscach nieakceptowanych społecznie. Można przypuszczać, że w niektórych przypadkach, mogły mieć nawet miejsce działania prawnie niedozwolone.
Inwestycje te, są często finansowane z udziałem publicznych środków.
Powszechnie wiadomo, że większość tych siłowni wiatrowych pochodzi z “demobilu”, z likwidowanych farm na zachodzie Europy, których stan techniczny jest wątpliwy i może podczas ich ponownej eksploatacji stanowić dodatkowe zagrożenie dla zdrowia i życia mieszkańców. W razie awarii, ale także oblodzenia, oderwane od skrzydeł elementy mogą pokonać nawet odległość 900 m. Natomiast turbiny wiatrowe, nie są objęte żadnym dozorem technicznym.
Sama turbina jest maszyną, a nie obiektem budowlanym, stąd też nie mają zastosowania przepisy nadzorcze wynikające z prawa budowlanego, a ustawa z dnia 21 grudnia 2000 r. o dozorze technicznym (Dz. U. Nr 122, poz. 1321, z późn. zm.) nie kwalifikuje tego typu urządzeń do objęcia działaniami dozoru technicznego.
Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady Europy 2009/28/WE nakłada na kraje członkowskie obowiązek wytwarzania w roku 2020 średnio 20% energii ze źródeł odnawialnych.
Katalog tych źródeł jest bogaty i zalicza się do nich energię uzyskaną z biomasy, biogazu rolniczego, biopaliw , a także energetykę wodną, kolektory słoneczne, ogniwa fotowoltaniczne, pompy ciepła, energię geotermalną, energię wiatrową itp.
Pomimo, że powszechnie klasyfikuje się je do “zielonej energii”, czyli źródeł bezpiecznych, to w rzeczywistości każde z nich w mniejszym lub większym stopniu również oddziałuje negatywnie na środowisko naturalne.
Najwięcej kontrowersji budzą siłownie wiatrowe, które powstają w Polsce lawinowo przy silnym lobbingu kapitału obcego i przy braku moim zdaniem właściwej kontroli ze strony Państwa.
W ocenie wielu ośrodków naukowych światowych jak i krajowych bilans zysków i strat wynikający z wykorzystania energii wiatrowej jest wyjątkowo niekorzystny ze względu na negatywne oddziaływanie na środowisko, zwierzęta, mikroklimat i zdrowie ludzi.
Brak jest przy tym korzyści ekonomicznych, gdyż koszt uzyskania energii z elektrowni wiatrowej jest najwyższy (o 100% wyższy od elektrowni jądrowej i 50% od węglowej).
Nie pozostaje to bez wpływu na wzrost cen energii elektrycznej, co może prowadzić do zapaści gospodarczej, a w konsekwencji do niepokojów społecznych oraz kryzysu politycznego, podobnego, jaki ma obecnie miejsce w Bułgarii.
Kraje Europy Zachodniej (Niemcy) wycofują się z lądowych farm wiatrowych budując morskie, bardziej efektywne i mniej szkodliwe dla środowiska, Jest to zgodnie z polityką UE, która przeznacza fundusze pomocowe na budowę sieci przesyłowych odbierających energię elektryczną od morskich kolonii wiatrowych.
W Polsce nie planuje się budowy siłowni wiatrowych morskich, natomiast przenoszone są do nas wyeksploatowane w krajach zachodnich siłownie lądowe.
Stanowczo sprzeciwiam się takiej polityce!
Nasz kraj nie może być traktowany jako cmentarzysko dla wysłużonych technicznie i technologicznie zachodnich wiatraków i to jeszcze na koszt polskiego podatnika!

Zagrożenia związane z siłowniami wiatrowymi są następujące:
1. Deformacja krajobrazu naturalnego i mniejsza atrakcyjność terenu dla turystów i właścicieli nieruchomości. Dotyczy to przede wszystkim terenów turystycznych i obszarów chronionych. Około 50 % powierzchni województwa podlaskiego stanowią obszary “Natura 2000″. To tu położone są dwa największe w Polsce Parki Narodowe i liczne parki krajobrazowe. Wyrastające jak grzyby po deszczu maszty z obracającymi się skrzydłami ten unikatowy krajobraz psują i z “Zielonych Płuc Polski” czynią wrażenie terenów przemysłowych. Zamiast dziewiczych puszczy powstają “wiatrakowe lasy”. Następstwem czego jest spadek wartości nieruchomości i zainteresowania turystów.
2. Niszczenie naturalnych siedlisk lądowych dla roślin i zwierząt. W sąsiedztwie siłowni wiatrowych dochodzi do stepowienia i wyjałowienia terenu. Zanikają w glebie dżdżownice i inne żywe organizmy. Bardzo negatywny wpływ na duże ptaki wędrowne: bociany w promieniu 5 km; gęsi nawet 20 km. Ocenia się, że jedna siłownia może zabić rocznie do 1300 ptaków.
3. Duże famy wiatrowe mogą nawet zmieniać lokalny mikroklimat.
4. Bardzo negatywny wpływ na zdrowie ludzi poprzez:
a) emisję szkodliwego hałasu
b) emisję niesłyszalnych infradźwięków
c) szkodliwe migotanie światła
d) szkodliwy efekt disco
e) powstawanie aerozoli
f) odbijanie fal i cząsteczek

W wyniku dotychczasowych badań powstało kilkaset opracowań na temat szkodliwego oddziaływania siłowni wiatrowych na zdrowie ludzi. W nazewnictwie medycznym utrwaliła się już nawet nowa jednostka chorobowa vibroacustic disease (choroba wiatrakowa).
Rozwija się ona powoli, jej tempo zależne od odległości od siłowni i czasu oddziaływania elektrowni na organizm ludzki, a dolegliwości są wieloobjawowe i postępujące.
Z analizy opracowań światowych i krajowych dotyczących opłacalności wytwarzania energii elektrycznej wynika, że sens ich istnienia oparty jest wyłącznie na wysokich dotacjach tak na poziomie inwestycyjnym jak i eksploatacyjnym.
“W bilansie energetycznym obliczonym na podstawie danych zebranych przez Statistiches Bundesamt już w 2000 r. okazało się, iż zużycie energii związane z budową i eksploatacją energii wiatrowej w ciągu 20 lat jest równe ilości energii wyprodukowanej przez nie w ciągu 20 lat”. Oznacza to, że dla bilansu energetycznego, przedsięwzięcie to jest obojętne.
Wynika to zarówno z wysokich nakładów inwestycyjnych w stosunku do mocy produkcyjnych prądu elektrycznego, jak i niskiej efektywności wykorzystania zainstalowanych generatorów.
Wiatr wieje często albo o nieodpowiedniej sile albo też w nieodpowiednim czasie do zapotrzebowania na prąd elektryczny. Stąd bezpieczeństwa energetycznego nie da się zapewnić przez rozwój siłowni wiatrowych. Przyjmuje się, że na każdą jednostkę mocy zainstalowanej w siłowniach wiatrowych, należy utrzymywać 85% rezerwę mocy w elektrowniach konwencjonalnych. Utrzymanie ich w jałowym ruchu, “pod parą” zarówno kosztuje jak i następuje emisja pyłów i CO2 do atmosfery.
Zatem rozwój elektrowni wiatrowych nie wpływa pozytywnie na łagodzenie efektu cieplarnianego, a o to tak właściwie toczy się ten bój.
Odrębną sprawą jest brak lub niedostateczne zaangażowanie się Rządu RP w rozwój pozostałych, wymienionych na wstępie źródeł zielonej energii.
Niektóre z nich tak jak biogaz rolniczy otrzymywany z fermentacji beztlenowej odpadów organicznych już poprzez samą ich utylizację (np. gnojowica z ferm zwierzęcych) pozytywnie oddziałuje na środowisko naturalne. Ponadto lokowane w rozproszeniu, przy gospodarstwach rolnych są mało uciążliwe dla otoczenia.
W niedostatecznym stopniu wykorzystuje się kolektory słoneczne, pompy ciepła i ogniwa fotowoltaniczne do ogrzewania wody i oświetlenia.
Budowa małych rozproszonych zbiorników retencyjnych poprawiałaby zarówno stosunki wodne kraju, zabezpieczała przed powodzią i jednocześnie możliwa byłaby instalacja siłowni wodnych.
Brak jest zainteresowania wykorzystaniem energii geotermalnej, której zasoby są w naszym kraju dość pokaźne.

Pytania:

Panie Ministrze,

1. Czy resort Ochrony Środowiska zlecił lub prowadzi własne badania dotyczące skutków długoterminowego oddziaływania siłowni wiatrowych na środowisko naturalne i zdrowie ludzi?

2. Jaka jest polityka Państwa dotycząca lokalizacji siłowni wiatrowych na terenach zurbanizowanych lub w ich pobliżu, a także przyrodniczo i krajobrazowo cennych? Czy wydzielono lub planuje się wydzielić tereny, na których lokowanie tych inwestycji jest lub będzie niedozwolone?

3. Czy były przypadki, a jeśli tak to ile i gdzie, odmowy wydania pozwolenia na siłownię wiatrową na skutek negatywnej opinii oddziaływania na środowisko?

4. Ile do tej pory przyznano publicznych środków finansowych (unijnych i krajowych), na pomoc przy realizacji inwestycji w siłownie wiatrowe?

5. Jaka jest planowana docelowa struktura pozyskiwania energii z poszczególnych źródeł?

6. Jakie działania podejmuje rząd w kierunku rozwoju innych niż siłownie wiatrowe źródeł energii odnawialnej? Ile przeznaczono do tej pory na ten cel środków publicznych?

7. Czy, a jeśli tak to od kiedy zamierza Pan Minister wprowadzić przepisy obejmujące dozorem technicznym turbiny wiatrowe ze wszystkimi rygorami nakładanymi na ich właścicieli i użytkowników?

8. Jakie działania podjęto w kierunku budowy morskich farm wiatrowych, co jest zgodne z aktualną polityką UE? Ile wydano lub zaplanowano na ten cel środków finansowych?

9. Czy resort zdrowia zna skutki oddziaływania siłowni wiatrowych na zdrowie człowieka?

10. Czy Rząd RP dostrzega nierówność podmiotów zawierających umowy dzierżawy, pod lokalizację wiatraków i nie powinien ustanowić nadzoru chociażby przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa nad zawieranymi umowami?

Z poważaniem

Poseł na Sejm
Rzeczypospolitej Polskiej
Lech Antoni Kołakowski

na podst. informacji z biura poselskiego

Konferencja na rzecz odpowiedzialności w polityce

Uczestnicy ruchu społecznego zmieleni.pl uważają, że obowiązujący obecnie w Polsce system wyborczy w wyborach do Sejmu jest jedną z podstawowych wad ustrojowych i skutecznie uniemożliwia powstanie w naszym kraju społeczeństwa obywatelskiego. Powoduje także, że pojęcie ODPOWIEDZIALNOŚCI w polskiej polityce zostało zupełnie zapomniane.

Drodzy zmieleni, zwolennicy jednomandatowych okręgów wyborczych oraz wszyscy, którym nie jest obojętna przyszłość naszego kraju i jego obywateli!
Drodzy mieszkańcy województwa podlaskiego!
9 marca 2013 r. w budynku Centrum Nowoczesnego Kształcenia Politechniki Białostockiej, Białystok, ul. Zwierzyniecka 16 (róg Zwierzynieckiej i Świerkowej) odbędzie się PODLASKA KONWENCJA ZMIELONYCH, której cele to przede wszystkim:

– integracja środowisk zwolenników jednomandatowych okręgów wyborczych w naszym województwie,
– informacja na temat obecnej sytuacji ruchu zmieleni.pl w Polsce,
– wypracowanie i nakreślenie planu działania na najbliższe pół roku,
– krótkie szkolenie na temat jednomandatowych okręgów wyborczych połączone z dyskusją

Link do wydarzenia na facebook: https://www.facebook.com/events/493230687405804/

Planujemy następujący przebieg:
13.00-14.00 – recepcja: rejestracja przybyłych uczestników
14.00-16.30 – część szkoleniowo-informacyjna obejmująca krótkie prezentacje gości z Wrocławia oraz organizatorów z Białegostoku:
Wystąpienia na tematy teoretyczne:
– dr Zdzisław Ilski, (Stowarzyszenie JOW):
Zarys historii jednomandatowych okręgów wyborczych
– Stefan Kubiak ( zmieleni.pl, Białystok):
Inny typ partii politycznych
– Mariusz Wis (Fundacja im. J.Madisona, Warszawa):
Dlaczego Polska potrzebuje jednomandatowej ordynacji wyborczej?
Dyskusja
Wystąpienia na tematy związane z bieżącą działalnością ruchu zmieleni.pl- Patryk Hałaczkiewicz i Wojciech Kaźmierczak ( zmieleni.pl, Wrocław):
Akcja na rzecz jednomandatowych okręgów wyborczych „ zmieleni.pl” – stan obecny i plany na najbliższą przyszłość
– Marcin Leoszko ( zmieleni.pl, Białystok):
Akcja na rzecz jednomandatowych okręgów wyborczych „ zmieleni.pl” w województwie podlaskim – stan obecny oraz plany na najbliższą przyszłość
15.30 – 16.30 – część dyskusyjno-integracyjna:obejmująca m.in. kwestie integracji środowisk w poszczególnych miejscowościach województwa podlaskiego, inicjatyw i propozycji konkretnych działań
17.00-20.00 – część integracyjno-towarzyska.

Serdecznie zapraszamy!

Prosimy o informację potwierdzającą przybycie na adres:
Marcin Leoszko, koordynator: marleoszko@wp.pltel. 666 928 999
Paweł Nalewajko: nalpaw.pn@gmail.comtel. 607226121

zmieleni.pl

Pytania posła Ruchu Palikota do naszych samorządów

Sztuczne penisy, publiczne picie wódki, palenie skręta, świński ryj to jedne z elementów happeningów używanych przez Janusza Palikota, polityka którego poglądy na wiele spraw wielokrotnie się w jego karierze zmieniały. Obecnie w sejmie razem ze swoimi posłami zajmują się głównie walką z Kościołem Katolickim oraz prywatnymi z punktu widzenia normalnego człowieka sprawami obyczajowymi, najczęściej tymi poniżej pasa. Nie dziwi więc to, że Adam Rybakowicz Poseł Ruchu Palikota z Augustowa postanowił przepytać nasze lokalne władze samorządowe z wydatków ponoszonych na naukę religii oraz oświatę.

Poniżej prezentujemy materiały, które otrzymaliśmy na skrzynkę emailową z biura poselskiego Posła Adama Rybakowicza. Spośród naszych samorządów Urząd Miejski w Szepietowie nie odpowiedział na zapytania Posła Ruchu Palikota co się spotkało ze skargą na burmistrza Szepietowa, której zasadność dotycząca nienależytego wykonania zadań potwierdziła Rada Miejska Szepietowa 12 października 2012r. Zarówno samorząd z miasta jak i gminy Wysokie Mazowieckieodpowiedziały na postawione pytania.

Ruch Palikota jesienią próbował przeforsować prawie 6 tyś. poprawek do ustawy budżetowej naszego Państwa. Większość dotyczyła Funduszu Kościelnego – min. chodziło o przeniesienie środków dla kościołów i mniejszości etnicznych na finansowanie zabiegów in vitro. Inne z poprawek przewidywały ograniczenie wydatków na ordynariat polowy i przeznaczenie ich na lekcje wychowania seksualnego.  Szkoda, że posłowie nie zajmują się poważniejszymi sprawami, fundusz kościelny, który wkrótce ma zostać zastąpiony odpisem od podatku, stanowił mały procent wydatków. Tymczasem podczas kilkunastu minut pisania tego artykułu dług publiczny naszego kraju wzrósł o kolejne kilkanaście tysięcy zł. i leci dalej, a w głównych mediach mamy spektakl o związkach partnerskich i inne tematy zastępcze szkodliwe z punktu widzenia interesów naszego narodu.

ar_religia1

ar_religia2

ar_edukacja1

ar_edukacja2

ar_edukacja3

Info własne

Poseł Jacek Żalek na straży prawa i sprawiedliwości w sprawie małego Rafałka

W głośną sprawę historii małego Rafałka i jego rodziców zaangażował się również poseł Jacek Żalek. Powodem jego działania w tej sprawie, są wątpliwości natury prawnej co do sposoby osądzenia sprawy oraz niejasnej roli biegłych w odebraniu praw rodzicielskich Rafałowi Jabłeckiemu. Jak pisaliśmy, w przeciwieństwie do innych mediów, które bezmyślnie osądzały jedną stronę, dla nas sprawa nie jest jednoznaczna pod kątem nie tylko moralnym, jak i również prawnym.

Zdaniem rodziny Jabłeckich z relacji w programie Elżbiety Jaworowicz właśnie praktykowana wiara katolicka może być powodem odebrania przez Sąd w Wysokiem Mazowieckiem praw rodzicielskich. Jeżeli tak rzeczywiście było to sprawa może być bardzo bulwersująca pod kątem działalności wymiaru sprawiedliwości w sądach rodzinnych i roli biegłych.  Jeżeli pewne działania nie zostaną zastopowane w imię sprawiedliwości oraz zwykłego zdrowego rozsądku, to niedługo być może zwykłe czynności związane z naszą Polską tradycją, jak błogosławieństwo, czy ubieranie choinki na święta mogą zostać przedmiotem sprawdzania opinii biegłych. Poniżej prezentujemy interpelację Posła Żalka wysłaną do Ministerstwa Sprawiedliwości.

Interpelacja do ministra sprawiedliwości w sprawie znaczenia opinii biegłych w postępowaniu sądowym z dn. 13.02.2013r.

Szanowny Panie Ministrze,

Wielokrotnie jesteśmy świadkami dramatów rodzinnych, których ofiarami, w rezultacie, stają się bezbronne dzieci. Źródła konfliktów w rodzinie są różnorodne. W grę wchodzi szereg czynników społecznych, kulturalnych i psychologicznych. W tym kontekście zadaniem państwa i jego instytucji jest obrona rodziny jako podstawowej komórki społecznej. Służą temu w pierwszej kolejności regulacje wspierające rodzinę i zapobiegające występowaniu negatywnych zjawisk w relacja między jej członkami. W dalszej zaś kolejności, gdy mimo wszystko te środki zawiodą, instytucje państwowe mogą korzystać z instrumentów bezpośrednio oddziałujących na stosunki rodzinne. W szczególności w tym zakresie sądy mogą decydować o odebraniu praw rodzicielskich czy też o przyznaniu jednemu z rodziców prawa opieki nad dzieckiem.

Skomplikowany charakter stosunków międzyludzkich powoduje, iż sądy orzekając w zakresie spraw rodzinnych wielokrotnie stają przed koniecznością podjęcia trudnych decyzji. Muszą być one jednak podejmowane rozważnie i w oparciu o starannie zebrany materiał dowodowy. Niejednokrotnie w takich sytuacjach pomocne bywa zasięgnięcie opinii biegłych specjalistów z różnych dziedzin. Służąc swoją fachową wiedzą wspomagają oni sąd w wykonywaniu swoich zadań. Niemniej jednak czasem może pojawić się pewne zagrożenie. Może dojść do takich sytuacji, w których niejako wyroki de facto są wydawane nie przez sędziów, ale przez biegłych. Ma to miejsce wtedy, kiedy to orzeczenia nie są wydawane na skutek dokonanej przez sędziego swobodnej oceny dowodów, ale w oparciu o opinię biegłego.

W ostatnich dniach dużym echem odbiła się sprawa Rafała Jonathana Jabłeckiego – kilkuletniego chłopca, który został decyzją Sądu odebrany ojcu. Przez ostatnie 5 miesięcy ojciec ukrywał się wraz z dzieckiem. Było to spowodowane obawą o to, że biologiczna matka chłopca, pochodząca z Boliwii, może próbować wyjechać za granicę razem z dzieckiem. Jedną z podstaw wyroku przyznającego opiekę nad dzieckiem – matce, była opinia sporządzona przez Rodzinny Ośrodek Diagnostyczno-Konstultacyjny w Białymstoku, na zlecenie Sądu Rejonowego w Wysokiem Mazowieckiem. Niektóre aspekty tej sprawy budzą wątpliwości w związku z czym uprzejmie proszę o wyjaśnienie następujących kwestii:

1) Czy sędzia wydając orzeczenie związany jest opinią biegłego czy też powinien kierować się własną oceną zebranego materiału dowodowego?

2) Czy Ministerstwo posiada dane dotyczące ilości spraw sadowych, w których powołano biegłych? W ilu sprawach orzeczenia wydane przez sąd były zbieżne z tezami wyrażonymi w opinii biegłego?

3) Czy w opisanej wyżej sprawie kilkuletniego chłopca, została sporządzona w tym zakresie inna opinia biegłych, niż ta przygotowana przez RODK w Białymstoku? Jeśli tak, to jaka była jej treść?

4) Czy biorąc pod uwagę fakt, iż treść opinii biegłego psychologa/pedagoga zależy od jego własnej oceny okoliczności, nie podlegającej intersubiektywnej weryfikacji, powinno się stosować ten rodzaj dowodu w opisanej wyżej sprawie? Jeśli tak, to czy pożądane byłoby zlecanie przygotowania co najmniej dwóch opinii, przez dwóch różnych biegłych?

5) Jakie warunki należy spełnić, aby zostać biegłym z zakresu psychologii lub pedagogiki?

6) Czy w toku całego postępowania wnioskowano o przygotowanie opinii przez specjalistów z innych dziedzin niż psychologia bądź pedagogika?

7) Jakie inne dowody stanowiły podstawę wydania orzeczenia w opisanej sprawie?

Poseł Jacek Żalek

Głos posła Jacka Żalka, który jest parlamentarzystą z ramienia Platformy Obywatelskiej stanowi ważny element nie tylko w kwestii prawnej, ale też w dyskusji na temat roli rodziny i tradycji w Polsce. Sam poseł utożsamiany jest z konserwatywną frakcją w PO. Cieszy fakt, iż zdroworozsądkowo podszedł do tej delikatnej rodzinnej sprawy na straży prawa i sprawiedliwości.

Info własne