Zieliński i likwidacja kolei

Interpelacja poselska w sprawie likwidacji połączeń kolejowych

Przedstawiamy interpelację poselską posła Jarosława Zielińskiego w sprawie zapowiadanych przez Zarząd Spółki PKP Intercity szkodliwych i niezrozumiałych zmian w rozkładach jazdy pociągów oraz znacznego zmniejszenia liczby połączeń kolejowych na trasie Białystok-Warszawa skierowaną do Ministra Infrastruktury i Rozwoju Wiceprezesa Rady Ministrów Pani Elżbiety Bieńkowskiej.

Środki przekazu poinformowały, że Zarząd Spółki PKP Intercity zamierza wprowadzić duże ograniczenia w kursowaniu pociągów należących do tej Spółki. Zmiany ujęte w projekcie miałyby obowiązywać od 9 marca 2014 roku i oznaczałyby przede wszystkim zmniejszenie liczby pociągów kursujących na wybranych trasach. W szczególnie dotkliwy sposób odczuliby je podróżni korzystający z połączeń kolejowych na trasie Białystok-Warszawa. Połączenia te stanowią niezwykle ważny środek komunikacji dla mieszkańców Białegostoku i całego województwa podlaskiego ze stolicą Polski i innymi regionami kraju.

Ubiegły rok spółka PKP Intercity zakończyła ze stratą sięgającą 110 mln zł. Planowane zmiany, zdaniem Zarządu Spółki, miałyby przynieść oszczędności poprzez zmniejszenie liczby tzw. pociągokilometrów kursujących składów o 2,9 mln. Ograniczenia te stanowiłyby około 10% pracy całego taboru posiadanego przez tego przewoźnika. Białystok i województwo podlaskie od kilku lat dotykają ograniczenia w kursowaniu pociągów, brak modernizacji kluczowych tras oraz zamykanie lub zapowiedzi wyłączenia z eksploatacji całych odcinków linii kolejowych. W latach 2010-2011 na trasie Białystok-Warszawa kursowało jeszcze 12 pociągów, zaś od roku 2012 jest ich tylko 9. Wszystko to wpisuje się w politykę marginalizacji Polski północno-wschodniej, a w szczególności województwa podlaskiego, która konsekwentnie w coraz większym stopniu odcina komunikacyjnie mieszkańców tej części kraju od połączeń z Warszawą jako stolicą Polski i innymi miastami, co pogłębia, i tak już duże, różnice cywilizacyjne.

Na trasie Białystok-Warszawa od 9 marca 2014 roku ma zostać zawieszone kursowanie 4 par pociągów. Obecnie pociągi na trasie Białystok-Warszawa kursują w godzinach: 4.15, 6.07, 7.39, 9.05, 11.14, 13.28, 15.39, 18.02, 19.40. Po ewentualnych zmianach pociągi z Białegostoku do Warszawy odjeżdżałyby jedynie w godzinach: 4.12, 5.36, 9.37, 15.24 i 18.21. Dotychczasowy rozkład jazy pociągów na trasie Białystok-Warszawa, mimo iż nie odzwierciedlał w pełni potrzeb i oczekiwań podróżnych, umożliwiał w miarę sprawne dotarcie mieszkańców Białegostoku w godzinach porannych do Warszawy. Pozwalał także na połączenie ze stolicą kraju, po uprzedniej przesiadce z pociągów regionalnych bądź autobusów, mieszkańcom pozostałych części województwa podlaskiego. W świetle mających wejść w życie 9 marca 2014 roku zmian z trasy zniknęłyby pociągi kursujące w godzinach 6.07 ,7.39, 9.14 i 19.40, co stanowi 45% dotychczasowych połączeń (likwidacja 4 z 9 par pociągów).
Wprowadzenie w życie takich planów oznaczałoby niedopuszczalne utrudnienia w publicznej komunikacji między stolicą województwa podlaskiego a stolicą Polski.
Warto zwrócić uwagę, że w środkowej części dnia pomiędzy godziną 9.37 a 15.24, a więc prawie przez 5 godzin nie byłoby możliwości dotarcia pociągiem do Warszawy.
Oznaczałoby to jeszcze większe utrudnienia dla mieszkańców innych części województwa podlaskiego korzystających z połączeń z przesiadką w Białymstoku.
Jak wskazuje stanowisko Dyrektora Oddziału Podlaskiego PKP Przewozów Regionalnych z siedzibą w Białymstoku Pani Elżbiety Załuska (pismo znak: PRHJ-71-8/2014 z 31 stycznia 2014 roku skierowane do Zarządu Województwa Podlaskiego), nie będzie możliwa zmiana rozkładu jazdy pociągów obsługiwanych przez Przewozy Regionalne sp. z o. o. przyjeżdzających do Białegostoku z Kuźnicy Białostockiej, Suwałk, Grajewa i Czeremchy ze względu na fakt, iż pociągi te dowożą podróżnych do pracy i szkół. Podróżni korzystający z tych połączeń nie będą mogli skorzystać ze skomunikowanych z nimi pociągów z Białegostoku do Warszawy. Usunięcie z rozkładu jazdy tych czterech par pociągów przyniesie jedynie iluzoryczne oszczędności, a w rzeczywistości spowoduje ogromne koszty społeczne, które godzą w słuszne interesy obywateli i interes państwa (narastające wykluczenie komunikacyjne i coraz większe różnice cywilizacyjne między północno-wschodnią częścią Polski a resztą kraju).

Trasa kolejowa Białystok-Warszawa jako łącznik między Białymstokiem i województwem podlaskim a resztą kraju cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem podróżnych. Kursowanie pociągów na tej trasie w różnych porach dnia jest w związku z tym czymś oczywistym i powinno być bezwzględnie utrzymane. Z pociągów tych korzystają, w zależności od różnych uwarunkowań, mniejsze lub większe grupy podróżnych, ale zazwyczaj składy te przewożą znaczną liczbę pasażerów. Przewoźnik, jak wskazują na to zasady świadczenia usług komunikacji publicznej i empiryczna logika, powinien utrzymać strategiczne połączenia transregionalne kierując się dobrem pasażerów i ich potrzebami, które – co jest naturalne – w ciągu roku i w ciągu tygodnia ulegają obiektywnie uzasadnionym cyklicznym zmianom. Dlatego rola transportu publicznego, którego przedstawicielami są w Polsce m. in. spółki kolejowe nadzorowane przez rząd, w tym spółka PKP Intercity, jest niezwykle ważna, a jedną z podstawowych zasad powinna być stała gotowość świadczenia usług.

Spółka PKP Intercity opublikowała komunikat, w którym informuje, że w zamian za zlikwidowane połączenia kolejowe na trasie Białystok-Warszawa zostanie wprowadzona autobusowa komunikacja zastępcza, które będzie kursowała o takich samych porach jak odwołane pociągi. Co więcej, PKP Intercity motywuje planowane zmiany trwającymi na tej trasie remontami, z których wynika rzekoma konieczność ograniczenia liczby kursujących pociągów. Spółka PKP Intercity tłumaczyła ograniczenie liczby pociągów na trasie Białystok-Warszawa zmniejszoną przepustowością torów, spowodowaną prowadzonymi remontami. Argumentacja ta jest zupełnie nieprzekonująca, tym bardziej, że sama Spółka – jak wynika z przekazów medialnych – zapewniała niedawno, że remonty torów zostaną tak zorganizowane, aby nie powodować zmniejszenia przepustowości w kursowaniu pociągów. Przekazy te wzajemnie się więc wykluczają i trudno jednoznacznie ocenić, czy ten chaos informacyjny jest celowy, czy też świadczy o braku koordynacji w zarządzaniu Spółką. Niezależnie od tego na redukcji liczby połączeń kolejowych stracą podróżni, których takimi działaniami już po raz kolejny zniechęca się do korzystania z usług PKP. W przypadku trasy kolejowej Białystok-Warszawa trzeba zauważyć, że w związku z wyłączeniem do remontu odcinka torów w pobliżu Warszawy został zorganizowany objazd przez Legionowo, a pociągi na tym odcinku kursują na tyle rzadko, że nie może stanowić to uzasadnienia dla zmniejszenia liczby połączeń.

Presja społeczna sprawiła, że Spółka PKP Intercity zdecydowała się tymczasowo odstąpić od powyższych szkodliwych zmian i nie wprowadzać ich z dniem 9 marca 2014 roku, ale się z nich nie wycofuje. 18 lutego 2014 roku przedstawiciele Spółki PKP Intercity oraz Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju mają spotkać się z uczestnikami Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego, by rozmawiać na temat przyszłości połączeń obsługiwanych przez tę Spółkę. Spółka PKP PLK zamierza w tym roku – jak wynika z doniesień medialnych – przeprowadzić remont na łącznej długości 2 tys. km linii kolejowych za kwotę 9 mld zł. Modernizacja i remonty są niezbędne i, jak wiemy, zdecydowanie spóźnione, nie powinny być jednak realizowane w sposób wyłączający na czas ich trwania tak dużej części komunikacji kolejowej.

Taki stan rzeczy może doprowadzić do dalszego spadku atrakcyjności transportu kolejowego, co w dłuższej perspektywie, nie pierwszy już raz zresztą, negatywnie odbije się na wyniku finansowym spółek kolejowych. Zaufanie podróżujących koleją jest nieustannie nadwyrężane i nie wpływa pozytywnie na wizerunek PKP, które od kilku lat przeżywają najgorszy okres w historii współczesnego kolejnictwa. Rzeczywistość ekonomiczna i społeczna jest bowiem nieubłagana i nie znosi próżni. Jak pokazuje doświadczenie ostatnich lat, w przypadku gdy PKP wycofuje się ze świadczenia usług komunikacyjnych na danej trasie, jej miejsce zajmuje komunikacja autobusowa, często organizowana przez prywatne firmy. Stwarza to również pole do zastępowania z biegiem czasu publicznych usług kolejowych przez prywatnych przewoźników. Obydwa warianty nie są dobrym rozwiązaniem i w żadnym wypadku nie mogą stanowić akceptowanej społecznie alternatywy dla publicznego transportu kolejowego. Wzrost intensywności transportu samochodowego wiąże się z większym prawdopodobieństwem wystąpienia wypadków drogowych, co w połączeniu z pozostawiającym wiele do życzenia stanem polskich dróg może przyczynić się do zwiększenia zagrożeń komunikacyjnych. Obecnie transport kolejowy w Polsce w wyniku rozdrobnienia go na szereg małych spółek jest nierentowny, źle zarządzany, a przez kolejne cięcia w rozkładach jazdy staje się także nieatrakcyjny dla części podróżnych. Wszystko to w konsekwencji przekłada się na ich złą kondycję finansową, gdyż chcąc uzyskać oszczędności spółki kolejowe tną koszty tam, gdzie nie powinny i w ten sposób powstaje spirala, która powoduje generowanie
kolejnych strat.

Wobec powyższego – działając na podstawie art.14 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 9 maja 1996 roku o wykonywaniu mandatu posła i senatora (Dz. U. Nr 73, poz. 350, z późn. zm.) – uprzejmie proszę Panią Wicepremier o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
1. Jakie są rzeczywiste powody planowanego przez Spółkę PKP Intercity zmniejszenia liczby połączeń kolejowych na linii Białystok-Warszawa, skoro przyczyną tych zamiarów nie są remonty trakcji kolejowej na tej trasie?
2. Czy wykonanie powyższego projektu drastycznego ograniczenia w kursowaniu pociągów na trasie Białystok-Warszawa zostało, jak podają środki przekazu, zawieszone i od czego zależy jego dalszy los?
3. Czy Spółka PKP Intercity wycofa się ostatecznie ze szkodliwych planów redukcji połączeń kolejowych na trasie Białystok-Warszawa wobec znacznych kosztów społecznych i wątpliwych skutków ekonomicznych takich decyzji?
4. Jakie warunki powinny być spełnione, aby możliwe stało się sporządzenie przez PKP Intercity takiego rozkładu jazdy, który odpowiadałby rzeczywistym i obiektywnym potrzebom podróżnych na trasie Białystok-Warszawa?

Ze względu na społeczną wagę przedstawionego problemu oczekuję szybkiej reakcji ze strony Pani Minister i domagam się w imieniu własnym oraz mieszkańców województwa podlaskiego spowodowania, aby Zarząd Spółki PKP Intercity wycofał się ze szkodliwych i bezsensownych planów drastycznego zmniejszenia liczby połączeń kolejowych na trasie Białystok-Warszawa.

Jarosław Zieliński
Białystok, 12 lutego 2014 roku

2 myśli nt. „Interpelacja poselska w sprawie likwidacji połączeń kolejowych”

  1. Qrde, jakie wybory siem zbliżają… czyco, że tak intensywnie posel się udziela ostatnio prospołecznie ??
    Hehe … pełne korytko dobra sprawa ;) :D

  2. Leon kiedy kolejne pomysły twojego ruchu ? czekamy z niecierpliwością, może obwodnica ulicy przechodniej by się przydała bo aut dużo w srode jeździ i przeszkadza mieszkańcom tejże (po twojemu “tej że” hehe) ulicy :) Rozpatrz jeszcze temat budowy garażów bo widziałem, że nie macie, a na ekskluzywnych osiedlach to norma, czy obecna władza tego nie widzi, że auta mieszkańców przechodniej nie są garażowane i niszczeją pod gołym niebem? Jak coś służę pomocą na kolejne palące problemy mieszkańców :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>