Dziecko na placu zabaw

Dzieciaki z Wysokomazowieckiej “Strefy 0″

Po ukazaniu się artykułu na pierwszej stronie w gazecie Współczesnej na temat sortowni śmieci w Wysokiem Mazowieckiem, mieszkańcy miasta “przebudzili się” i zaczęli głośno mówić o swoich małych społecznościach i ich problemach.
Mariusz Leoniak z klubu Twój Ruch Wysokie Mazowieckie został poproszony o zainteresowanie się tematem i interwencję w sprawie problemów mieszkańców osiedla socjalnego przy ulicy Przechodniej, którzy borykają się z nimi od dłuższego czasu. 

Przyznają, że na budynkach jest świeżo położona elewacja, są docieplone, dachy zostały wyremontowane i przykryte tzw. papą, również kilka mieszkań zostało odświeżonych.
Mieszkańcy skarżą się jednak na brak odpowiedniego zagospodarowania przestrzennego terenu osiedla, jest potrzeba utworzenia ogródków warzywnych i miejsca rekreacyjnego wraz z placem zabaw dla dzieci, sygnalizowane to było pani Teresie Mączyńskiej, dyrektor Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej w Wysokiem Mazowieckiem. Kategorycznie również zabroniono samowolnych działań, gdy padł pomysł ze strony mieszkańców na zagospodarowanie części niewykorzystanego terenu dla działkowiczów. Dziś na tym terenie rosną tylko karłowate dzikie drzewa, krzewy, chwasty oraz można znaleźć porozrzucane pozostałości po poprzednich lokatorach.

Na osiedlu przy ul. Przechodniej są trzy budynki (Przechodnia 2, 2A, 2B), mieszka tam trzydzieści cztery rodziny, w tym osiemnaścioro dzieci.
Dzieci z tej dzielnicy, tak jak dzieci z “ekskluzywnych blokowisk” też chcą gdzieś się bawić, więc wzięły sprawy we własne ręce i zbudowały sobie plac zabaw nad rzeką Brok.
Jest to niebieska budka zbita z palet i desek, wcześniej przeznaczonych na opał, które dzieci same zagospodarowały od swoich rodziców. Można do niej dotrzeć tylko przedzierając się przez chaszcze i rzekę Brok po wąskiej kładce.
Redakcja Konsultacje Społeczne wyraża podziw dla tych dzieci, ich kreatywnością i sprawnością oraz odwagą chodzenia po tej wąskiej kładce. Jednak bardzo łatwo tam o tragedię. Na ulicy Przechodniej, niedaleko osiedla, raz już doszło do śmiertelnego wypadku, gdy samochód zabił małe dziecko.

Redakcja Konsultacje Społeczne zastanawia się, czy obecni włodarze miasta, są tak obojętni wobec swoich wyborców i ich dzieci?
Czy dzieciom z tego osiedla będzie dane w niedługim czasie, cieszyć się podobnym placem zabaw, jakie istnieją na innych osiedlach, bezpiecznymi, wielofunkcyjnymi, estetycznymi i nowoczesnymi?

Leon

* Portal Wysokomazowiecki nie ponosi odpowiedzialności za treści autorstwa użytkowników Portalu Wysokomazowiecki.

10 myśli nt. „Dzieciaki z Wysokomazowieckiej “Strefy 0″”

  1. DZIECI Z BLOKU NA KOŚCIELNEJ TEŻ NIE MAJĄ GDZIE SIĘ BAWIĆ ,BAWIĄ SIĘ NA ULICY BO NIE MA GDZIE A DO ZBUDOWANIA NIEBIESKIEJ BUDKI DOŁĄCZYLI SIĘ DZIECI Z BLOKU NA KOŚCIELNEJ

  2. Wspaniała inicjatywa Leon :) Ogromnie palący i chwytający za serce problem niczym z “Faktu” Czekam na wspomnienie twojego postulatu iż na targowicy potrzebne jest również darmowe wifi :)

  3. Ty Leon niczym Dyzma. Już Cię zapraszają do rozwiązywania problemów. Prawda jest jednak taka, że jesteś osobą mało inteligentną z problemami alkoholowymi i nie raz byłeś na bakier z prawem. To małe miasto każdy ciebie zna. Piszesz jakieś bzdury o Biedronce nie mając zielonego pojęcia o wolnym rynku. Teraz piszesz o placu zabaw i biednych dzieciach. Mieszkańcy bloków socjalnych nie mają prawa niczego się domagać. Już pisałeś o darmowym wi-fi na targowicy. No tak pasuje. Biedni mieszkańcy bloku socjalnego powinni mieć darmowy internet, wypasiony plac zabaw i proponuje jeszcze by z kasy miasta opłacić im darmową TV. Koniecznie najdroższy pakiet, bo z racji wykluczenia społecznego i bezrobocia muszą mieć co robić w domu. Darmowe WI-FI na targowicy konieczne jest. Zawsze można wyjąć telefon i w ramach negocjacji z babką z warzywniaka porównać ceny z tymi z giełdy rolno-warzywnej. To, że przez cały tydzień sygnał będzie odbierany przez okolicznych mieszkańców to mało istotne. Pamiętam wywiad z Jaworowicz jak była w Mazowiecku i nie zapomnę jak babka mówi. “Ja 15 lat czekam na mieszkanie” Super, a ja mam kredyt na 30 lat i pracuje. Nie czekam i nie proszę. Co do dzieci i ich miejsca zabawy. Wyobraź sobie, że w młodości uwielbiałem się bawić z resztą dzieci w “bazy z kartonów” mieszkając na “luksusowej” ulicy Jagiellońskiej. Po prostu to im sprawia frajdę. Przestań wypisywać głupoty i nie staraj się na siłę poprawiać sytuacji swoich ziomków z “baraków”. Wiadomo kto tam mieszka. Kto pamięta baraki na Szpitalnej ten wie. Zostali przesiedleni na Szpitalną. Miasto i tak według mnie zrobiło o wiele za dużo, a takie bzdury jak ta tutaj nie powinny być upubliczniane bo to powoli przestaje być zabawne.

  4. Jak nie wiecie to się nie odzywajcie bo tylko 2 osoby z Baraków pomagały przy budowie tej waszej butki i 2 osoby z kościelnej więc najpierw się pytać potem pisać ;D pozdrawiam
    ZIOM BUTKI

  5. Spoko, artykuł jest dobry i sprawdziłem, to znaczy przeszedłem się tą ulicą aby zobaczyć tą budkę. Nic tu nie ma złego, widocznie się taka zabawa podoba dzieciakom choć autor artykułu słusznie sygnalizuje o niebezpieczeństwie bo jest zaraz przy rzece. Mieszkam w bloku i u nas jest plac zabaw a dzieciaki z tych baraków dlaczego nie mają? Bo co ? tam to patologia ? wykluczeni społecznie ? te dzieciaki nie będą umieli korzystać z placu zabaw jeśli im pobudują ? Autor wręcz po mistrzowsku kieruje zapytanie do władz naszego miasta zacytuję; Redakcja Konsultacje Społeczne zastanawia się, czy obecni włodarze miasta, są tak obojętni wobec swoich wyborców i ich dzieci?
    I słusznie bo jeśli ci z baraków glosowali na obecnego burmistrza i radnego z ich dzielnicy czy ulicy, wypadało by teraz przy następnych wyborach ich olać jeśli nie interesuje losem ich dzieci.

  6. cyt.Mariusz Leoniak został poproszony o interwencję” koniec cytatu, hahahahahahahahahahahahahahahahahaha żenada,żarty, dobrze się bawie ,Leon pewnie nawet tego nie czyta, bo ostatnio ma ciąg…………alkoholowy.Ludzie o czym ,czy o kim wy piszecie,k. to jakas zenada………..bez odbioru.

  7. Mączyńskiej się cos poprzewracało, ona jest u was na usługach,
    Wysokie Mazowieckie to nie jej folwark ani jej męża. Nie pozwólcie aby Was Kochani deptała, zniszczyła już wielu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>