Daewoo zatrzymało się na drzewie

Kierująca daewoo straciła panowanie nad pojazdem, zjechała z drogi i uderzyła w drzewo. W wyniku wypadku 21-latka i jej 1,5 roczne dziecko trafili do szpitala. Okoliczności i przyczyny zdarzenia wyjaśniają wysokomazowieccy policjanci.

Do wypadku doszło w miniony piątek, kilka minut po godzinie 14:00, na drodze relacji Czarnowo Biki – Dębniki w gminie Kulesze Kościelne. Na miejscu policjanci wstępnie ustalili, że kierująca daewoo 21-latka jadąc od strony miejscowości Dębniki, na prostym odcinku drogi, zjechała do rowu, a następnie uderzyła w drzewo. W wyniku zdarzenia kobieta w ciężkim stanie oraz jej 1,5-roczny ranny syn trafili do szpitala. Funkcjonariusze wstępnie ustalili, że dziecko najprawdopodobniej przewożone było bez fotelika ochronnego. Teraz okoliczności i przyczyny zdarzenia wyjaśniają wysokomazowieccy policjanci.

Mundurowi apelują także do rodziców i opiekunów, aby podczas podróży zadbali o bezpieczeństwo swoich dzieci. Prawo w sposób jednoznaczny reguluje sposób przewożenia dzieci w samochodzie. Wszystkie dzieci od urodzenia do ukończenia 12 roku życia lub osiągnięcia 150 cm wzrostu, muszą podróżować w specjalnych fotelikach samochodowych. Mimo to, zdarzają się przypadki, gdzie malec jest niczym nie zabezpieczony lub podróżuje na kolanach pasażera.

Policjanci przypominają podstawowe zasady przewożenia dzieci w samochodach:

1. Dziecko w wieku do lat 12, nie przekraczające 150 cm wzrostu, przewozi się w foteliku ochronnym lub innym urządzeniu do przewożenia dzieci, odpowiadającym wadze i wzrostowi dziecka oraz właściwym warunkom technicznym.

2. Zabrania się przewożenia, poza specjalnym fotelikiem ochronnym, dziecka w wieku do lat 12 na przednim siedzeniu pojazdu samochodowego.

Przewożenie dzieci w inny sposób niż nakazuje polskie prawo o ruchu drogowym, to wykroczenie zagrożone grzywną w wysokości 150 złotych i 6 pkt. karnymi. Nie o karanie jednak chodzi – zadbajmy po prostu o to, by nasze pociechy dotarły na miejsce bezpiecznie.

Przewożenie dzieci w fotelikach, które powinny być pewnie zamocowane w aucie, znacznie zmniejsza ryzyko odniesienia obrażeń w przypadku kolizji lub wypadku.

straciła panowanie nad pojazdem

zjechała z drogi i uderzyła w drzewo

1,5-roczny ranny syn trafił do szpitala

oficer prasowy KPP w Wysokiem Mazowieckiem, fot. podlaska.policja.gov.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>