Kara za większą produkcję mleka

Podlaski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Szepietowie podaje na swojej stronie internetowej taką oto informację:

“Według wstępnych danych, na podstawie informacji miesięcznych przesyłanych przez podmioty skupiające do Dyrektorów Oddziałów Terenowych ARR, w okresie od 1 kwietnia 2012 r. do 31 marca 2013 r. ilość skupionego mleka wyniosła 9,818 mld kg.

Tym samym szacuje się, iż krajowa kwota dostaw w roku kwotowym 2012/2013 zostanie przekroczona o ok. 10 mln kg, czyli o 0,1%, a liczba dostawców hurtowych, którzy przekroczyli przysługujące im kwoty indywidualne wynosi w przybliżeniu 50 tys.

Ponadto w sezonie 2012/13 nastąpiło ok. 28 tys. transferów kwot dostaw hurtowych, na blisko 470 mln kg mleka.

Stawka opłaty dodatkowej z tytułu przekroczenia kwoty wyniesie ok. 2,5 gr za 1 kg mleka, wprowadzonego do obrotu ponad limit.

Wobec powyższego przewidywana opłata, jaką Polska będzie musiała uiścić z tytułu nadprodukcji wyniesie w przybliżeniu 2,8 mln EUR, co stanowi ok. 11,7 mln PLN.

Wszystkie powyższe dane są informacjami wstępnymi. Zweryfikowana informacja zostanie przekazana po otrzymaniu raportów rocznych tj. w drugiej połowie maja br.”

Ta informacja, jeśli się potwierdzi, oznacza, że czekają nas kary za nadprodukcję mleka. Należy postawić sobie pytanie: jakim prawem urzędnik w Brukseli ustala, ile rolnik w Polsce oraz mleczarnie mogą wyprodukować i przerobić mleka?

Centralne planowanie jak pokazuje historia prowadziło w krótszej lub dłuższej perspektywie do poważnych problemów gospodarczych. Wysokie Mazowieckie i nasz cały powiat w większości na przetwarzaniu mleku stoi. O tym ile faktycznie potrzeba mleka nie powinni decydować urzędnicy z Brukseli, a wolny rynek, który pozwala na nieskrępowany rozwój, bowiem im więcej się sprzeda, tym więcej będzie zysku. Natomiast wszelkie kwotowanie produkcji, wprowadzanie limitów to tak naprawdę ograniczanie oraz nakładanie kagańca na produkcję, która mogłaby być większa i przynosić nam wszystkim większe zyski. Socjalistyczne planowanie i podejście w postaci limitów produkcji jest szkodliwe dla naszej całej gospodarki, nie tylko w tym aspekcie większej ilości skupionego mleka. I jak pokazuje historia centralnie planowanych gospodarek np. ZSRR, PRLu czy Chin za czasów Mao takie zarządzanie jest ekonomicznie niewydolne.

Polecamy filmik redaktorów Kontestacji na temat kwotowania produkcji mleka:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>