Ustawa śmieciowa okiem Posła Kołakowskiego

Ustawa śmieciowa wzbudza wśród mieszkańców wiele kontrowersji i niepewności przed jej startem, o sprawie pisaliśmy kilkukrotnie. Również Poseł na Sejm RP Lech Kołakowski, który ma swoje biuro w Wysokiem Mazowieckiem postanowił przesłać do Ministra Finansów Vincenta Rostowskiego interpelacje i zapytania w tej sprawie.

INTERPELACJA
w sprawie
koniecznej rządowej pomocy najuboższym mieszkańcom w pokryciu miesięcznych opłat z tzw. „ustawy śmieciowej” wynikających z uchwał gmin o zbyt wygórowanych wysokościach tych opłat .

Zwracam się do Panów Ministrów o przyznanie pomocy finansowej dla osób korzystających z pomocy społecznej, bezrobotnych , niepełnosprawnych, starszych oraz rodzin wielodzietnych w pokryciu opłat związanych z wprowadzeniem tzw. „ ustawy śmieciowej’’.
Ustawa stanowi, iż odpady stają się własnością gminy wprowadzając obligatoryjne przejęcie przez gminy, obowiązków właścicieli nieruchomości w zakresie zagospodarowania odpadów komunalnych. Zmienia obowiązujący do tej pory system wyboru odbiorcy odpadów. Teraz gminy będą przeprowadzać przetargi na odbieranie odpadów komunalnych, jak również będą gospodarować środkami pochodzącymi z opłat za gospodarowanie odpadami pobieranymi od właścicieli nieruchomości. Już od dłuższego czasu biuro poselskie odwiedzają zaniepokojeni mieszkańcy regionu, którzy alarmują, że ustalone przez gminy opłaty są kilkukrotnie wyższe od obowiązujących obecnie .Postrzegają opłaty jako kolejny „haracz” i ukryty podatek , mający na celu łatanie dziur budżetowych gmin. Mieszkańcy regionu bardzo źle oceniają ustawę, uważając ją za szkodliwą, represyjną, znacznie pogarszającą sytuacje finansową niż umowy obowiązujące dotychczas. Według opinii przedsiębiorców zajmujących się wywozem nieczystości, ponad połowa tych firm może upaść po 1 lipca br., kiedy przepisy ustawy wejdą w życie . Od tego dnia wywozem śmieci zajmie się w imieniu samorządu jedna firma. Oznacza to przymus korzystania z usług monopolisty, a więc złamanie ustawy o swobodzie działalności gospodarczej oraz ograniczenie praw obywatelskich. Sytuację pogarsza dodatkowo brak metodyki ustalania opłaty „śmieciowej”. Samorządy dowolnie ustaliły stawki, raz na podstawie ilości osób zamieszkujących gospodarstwo, następnie od m² powierzchni mieszkania, od pojedynczego gospodarstwa lub stosując inną metodę. Brak spójnego sposobu na ustalenie jednolitej wysokości opłaty spowodował bardzo duże rozbieżności co do wysokości opłat . Nawet sąsiednie gminy zastosowały różne sposoby wyliczania opłaty, co doprowadziło do olbrzymich różnic w ustalonych stawkach. Podjęte przez samorządy decyzje są niezrozumiałe dla mieszkańców regionu, ponieważ sąsiadujące ze sobą gminy to takie same „organizmy” i warunki życia są w nich podobne.
Według wielu mieszkańców regionu, „ustawa śmieciowa” to bubel prawny lobbujący niektóre firmy zajmujące się odbiorem odpadów. W wielu gminach ustalone opłaty, jakie będą musieli ponosić mieszkańcy, są wyższe o 300-400% niż obecnie . Według opinii, wszyscy mieszkańcy byli zadowoleni z dotychczas obowiązującego sposobu odbioru śmieci i ponoszonych z tego tytułu kosztów. Wysokie opłaty szczególnie obciążają rodziny i osoby o najniższych dochodach. Nie ma pewności, że stawki te w bardzo krótkim czasie nie wzrosną. Według mieszkańców regionu, wielu korzystało z usług firm, mających siedziby w innych miastach, a mimo to, ceny oferowane przez te firmy były niższe niż firm lokalnych. Brak konkurencji, może doprowadzić do całkowicie dowolnych podwyżek usług w kolejnych latach. Sam przetarg też może wyłonić firmę mogącą pozwolić sobie na początkowo niską cenę za usługę, z docelowym znacznym podwyższaniem stawek.
W świetle powyższego, zwracam się do Panów Ministrów z wnioskiem o ustanowienie specjalnej dotacji dla najuboższych mieszkańców.
W niektórych gminach regionu „podatek śmieciowy” będzie kilkukrotnie wyższy od obowiązujących w tej chwili opłat. Coraz wyższe koszty utrzymania, wzrastająca ilość osób bezrobotnych, emeryci i renciści, zostaną zmuszeni do dużo wyższej opłaty. Już obecnie wielu mieszkańców nie jest w stanie wywiązywać się ze swoich zobowiązań. Wiele osób nie stać na zakup żywności, lekarstw, artykułów niezbędnych do codziennego życia oraz ogrzania mieszkań. Wysokie opłaty za wywóz śmieci świadczą, że radni nie znają rzeczywistej sytuacji finansowej mieszkańców .
Nikt nie dostrzega zagrożeń wynikających z wysokich opłat za wywóz śmieci. Zbyt wygórowane stawki mogą zniszczyć system wynikający z „ustawy śmieciowej”. Wiele osób nie jest obecnie w stanie opłacać czynszu za zajmowane mieszkania lub w terminie opłacać pozostałe zobowiązania. Dodatkowe obciążenie, zwłaszcza w przypadku osób najuboższych może spowodować wprost przeciwne efekty. Cóż stanie się z systemem odbioru odpadów, jeśli duża grupa mieszkańców nie będzie w stanie opłacić tego „podatku’’. Co stanie się, jeśli gmina z uzyskanych wpływów, nie będzie zdolna do wywiązania się z zobowiązań wobec firmy wywożącej odpady? Dopiero wtedy cały kraj utonie w nieodebranych śmieciach.
Dlatego też utworzenie specjalnej dotacji i objęcie ochroną osób najuboższych jest niezbędne. Konieczne jest stworzenie systemu wsparcia najbiedniejszych. Rozwiązaniem może być system dotacji lub ulg, dostępnych dla wszystkich, którzy nie będą w stanie udźwignąć dodatkowych kosztów. Apeluję do Panów Ministrów o podjęcie wszelkich możliwych działań w celu opracowania takiego systemu, który pozwoli wesprzeć tych, którzy już w chwili obecnej borykają się z trudną sytuacją życiową. Ustawa jest zła, bo może spowodować kolejne obniżenie poziomu życia Polaków i coraz większej strefy ubóstwa. Ustawa przez większość mieszkańców traktowana jest jako źródło dodatkowych dochodów gmin, mieszkańcy dosadnie określają to jako „skok” na ich pieniądze. Samorządowcy uznali zapisy „Ustawy śmieciowej” jako źródło dodatkowych pieniędzy dla gmin, nie dostrzegając zagrożeń wynikających ze źle skonstruowanego i represyjnego „bubla” prawnego. Podwyższenie dotychczasowych stawek, czasami wielokrotne, może doprowadzić do wprost odwrotnych skutków od zamierzonych przy wprowadzaniu ustawy. Jest to niepotrzebna i bardzo szkodliwa rewolucja na ustabilizowanym rynku. Nowa regulacja powoduje deformację systemu gospodarczego, wprowadzając monopole, tworząc jednocześnie sytuacje sprzyjające korupcji oraz zmowom cenowym. Ustawa zastępuje wolną konkurencję monopolem, wolność konsumenckiego wyboru urzędniczym etatem i niestety tworzy kolejną pożywkę dla rozwoju korupcji. Ustawa śmieciowa to nie tylko śmierć kolejnego rynku. To następny krok w rozroście państwa. Małymi krokami państwo zabiera mieszkańcom kolejne obszary wolnego rynku. Wprowadzenie nowego systemu to również zatrudnienie nowych urzędników do jego nadzoru oraz naliczania i egzekwowania opłat. Szacunki Polskiej Izby Gospodarki i doświadczenia innych krajów wskazują, że może to być armia 10 tysięcy urzędników i łączny roczny koszt ich utrzymania na poziomie 1, 5 – 2 miliardów złotych w skali kraju. Jest to równowartość 3-4 dużych, aglomeracyjnych spalarni odpadów. Z ustawy śmieciowej wynika, że to urzędnik lepiej zadba o jakość świadczenia usług zagospodarowania odpadów niż samodzielnie mieszkańcy gminy.
Jak podkreślałem, nowa regulacja jest niekorzystna dla mieszkańców, a dowolność w wyborze i wysokości w ustalaniu podatku śmieciowego faworyzuje jednych kosztem innych.
Samorządy powinny zająć się tworzeniem sprzyjających warunków prowadzenia działalności gospodarczej i poszukiwaniem inwestorów. Uchwalanie nowych i podwyższanie podatków nigdy nie sprzyjało rozwojowi gospodarczemu państwa .
Pytania:
Panowie Ministrowie,
1. Czy przewidujecie możliwość wsparcia osób najuboższych przy realizacji tej ustawy?
2. Czy znacie problemy osób, dla których pomoc jest niezbędna?
3. Jeśli do tej pory nie podjęto żadnych działań w celu ochrony najuboższych, czy Rząd dostrzega konieczność takiej pomocy?
4. Panowie Ministrowie, czy znacie skutki egzekucji komorniczych z tytułu nie zapłacenia „podatku śmieciowego’’ przez osoby najuboższe?
5. Panowie Ministrowie, czy przewidujecie zwiększenie dotacji dla ośrodków pomocy społecznej z tytułu wejścia w życie „ustawy śmieciowej”?
6. Jeśli tak, to w jakiej wysokości dotacja zostanie ustalona i w jaki sposób zostanie wyliczona?
7. Uchwały samorządów ustalają opłatę za odbiór śmieci jako miesięczną wpłatę do kasy urzędów. Panowie Ministrowie, czy macie świadomość, że jest to kolejny podatek?

Z poważaniem

Poseł na Sejm
Rzeczypospolitej Polskiej

Lech Antoni Kołakowski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>