Uczniowie CKZ uczcili pamięć o Powstańcach Styczniowych

Nasz Portal Wysokomazowiecki jako jeden z nielicznych artykułem o 150 rocznicy Powstania Styczniowego w dziale Kultura uczcił pamięć o zrywie niepodległościowym sprzed lat. Małe jest zainteresowanie oficjalnymi obchodami tej rocznicy przez lokalne władze samorządowe – wyjątek stanowi Gmina Nowe Piekuty z Wójtem Markiem Kaczyńskim, której działania opisujemy w oddzielnym artykule.

Brak większego zaangażowania pozostałych miast i gmin może bardzo dziwić, ponieważ nasze tzw. lokalne “elity” wielokrotnie odwoływały się w przemowach do tradycji szlacheckiej i niepodległościowej.
Na szczęście na wysokości zadania stanęła również młodzież i nauczyciel historii z Centrum Kształcenia Zawodowego w Wysokiem Mazowieckiem, którzy odwiedzili wczoraj mogiły powstańcze oraz napisali okolicznościowy artykuł na stronie szkoły. Warto przypominać gdyż większość Polaków niestety zapomina o historii swojego narodu, a już przed wiekami Cyceron powiedział, że “Historia jest świadkiem czasów, światłem prawdy, życiem pamięci, nauczycielką życia”.

Z okazji 150 rocznicy potyczki o Wysokie Mazowieckie, która rozegrała się w nocy z 23/24 stycznia 1863 r., uczniowie z klasy III TR wraz z wychowawcą Panem Karolem Głębockim, udali się na cmentarz parafialny przy ul. Zambrowskiej, by oddać hołd walczącym o wolność Polski powstańcom. Dziedzictwo tych, którzy poświęcili się wówczas ojczyźnie jest nam szczególnie bliskie, bowiem “nie umiera ten, kto trwa w sercach i pamięci żywych”. Dla nas ten zryw wciąż zachowuje wielką wartość wychowawczą jako lekcja pamięci o naszych przodkach, którzy gotowi byli ponieść najwyższą ofiarę w walce o to żeby Polska była.

powstanie_n

znicz1

znicz2

znicz3

znicze_pamieci

CKZ

15 myśli nt. „Uczniowie CKZ uczcili pamięć o Powstańcach Styczniowych”

  1. Ze wzruszeniem patrzę na tę fotkę. CKZ pamiętał o rocznicy, dzięki nauczycielowi historii. Lepiej późno niż wcale. Gromadniej stawili się na cmentarzu żydowskim kilka lat temu, choć nie było żadnej rocznicy. Dyplom z Izraela wisi na honorowym miejscu w piwnicy MOK-u. Za co? Czy za pamięć o bohaterskich zrywach naszego narodu w czasie niewoli ?Kochani patrioci, czy wiecie, co to jest koniunkturalizm ? Dopisek redakcji: Nie chcemy być czyimś adwokatami, jednak prosimy o uszanowanie tej ważnej rocznicy Powstania Styczniowego i nie używanie w tym temacie argumentów ad pesona. Jeżeli ktoś ma jakieś uwagi do pracy Pana Karola, to może mu to przekazać w bezpośredniej rozmowie lub napisać artykuł w dziale Mieszkańcy Piszą. Za upamiętnienie tego wydarzenia jemu jako pedagogowi oraz uczniom należy się uznanie, nie widzimy tu żadnego koniunkturalizmu – bardzo dobrze, że są osoby, które pielęgnują pamięć i przypominają o naszej historii i tradycji. Przypominamy też, że historia Polski to nie tylko historia Polaków, ale wszystkich narodowości zamieszkujacych na naszym terenie, czyli również Żydów, Rusinów, Litwinów, Tatarów.

  2. Szanowna Mieszkanko niech Pani lepiej nie wyjeżdża z tekstami koniunkturalizmie i „kochani patrioci” bo się Pani tylko kompromituje. Jestem bardzo dobrym kolego p. Karola i znam go z różnej działalności edukacyjnej. Ten człowiek upamiętnił różne rocznie – tylko że nie każdy o tym wie. Ważne, że wiedzą to jego uczniowie i osoby zainteresowane. Dla Pani wiadomości napiszę, że upamiętnił rocznicę utworzenia AK, akcji „Burza”, agresji sowieckiej na Polskę. Pokazywał dzieciakom na cmentarzu katolickim, gdzie leżą bohaterowie i ludzie zasłużeni dla tego miasta (tam też uczniowie paląznicze) Zorganizował kilka małych wystaw w MOKU, w Bibliotece Pedagogicznej, w szkole. Bardzo przyczynił się też do „oczyszczenia” i pozytywnego wizerunku miasta po wydarzeniach z marca 2012 na kirkucie (poprzez to co robił wcześniej). Za to go nikt nie wyróżnił! Co do Pani tekstu, że dawniej stawiali się liczniej na kirkucie – to wybaczy Pani, ale nie skomentuje, bo nie chce Pani obrażać. Pewnie zdaje sobie Pani sprawę, że jak jest ładna pogoda to i lepsze jest frekwencja, gorzej jak jest zimno i do tego są ferie. Poza tym nie wiem czy Pani wie, że Pan Karol od dłuższego czasu nie mieszka w Mazowiecku, a mimo to znajduję i poświęca swój czas na pielęgnowanie lokalnej historii. Co do dyplomu – jak nie wie Pani za co dostał i w jakich okolicznościach to niech się Pani nie wypowiada. Boli Panią, że ktoś to zauważył z zewnątrz co robi młody człowiek. Poza tym nie wisi w centralnej część, tylko z boku w dziale o wielokulturowości miasta. Dla Pani informacji dostał też podziękowania z Czyżewa z GOKu – bo pomagał kiedyś przy projektach, a nie dawno był jednym z wyróżnionych w akcji Gazety Wyborczej – „Przystanek Młodzi”. Co ciekawe dostaje mnóstwo listów z Polski z uznaniem za to co robi. Dziwnym tylko trafem w jego rodzinnym mieście są ludzie, którzy go krytykują za to co robi. Na szczęście są oni w mniejszości. Z poważaniem

  3. Przydało by się założyć stowarzyszenie historyczne ziemi wysokomazowieckiej, takie z prawdziwego zdarzenia. Ta ekipa z Towarzystwa Przyjaciół Miasta to… kiedyś do nich napisałem że wiem gdzie w okolicy miasta jest schowany fant z czasów II WŚ. w d…. mieli :) nawet nie raczyli odpisać.

  4. Komentarz redakcji jest niezwykle tendencyjny w stosunku do ,,elit”. Przykład – starostwo powiatowe jest współorganizatorem sesji naukowej poświęconej powstaniu styczniowemu, w tym szczególnie na naszych terenach, w dniu 26 stycznia w Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu. Weżnie w niej udział wielu znakomitych gości ze świata nauki. Początek godz. 10.00. Serdecznie wszystkich zapraszamy Od redakcji: Ten bardzo ciekawy panel naukowy, o którym Pan wspomniał organizowało Łomżyńsko-Drohickie Bractwo Kurkowe z Ciechanowca, pod patronatem Wojewody Podlaskiego i Marszałka Województwa Podlaskiego.

  5. Tutaj Giaurze tworzy się a może bardziej wymyśla .własną historię taką wygodną dla nich . tworzą z siebie i swoich najbliższych bohaterów jeszcze nie tak odległej przeszłość nie dbając o to że wystawiają się na śmieszność .

  6. Napoleon powiedział-“Historia, jest to zespół kłamstw uzgodnionych”… z kim?..z Klerem , za Królestwa Polskiego prymas był ministrem oświaty…

  7. W Zambrowie jest fajne stowarzyszenie zapaleńców lokalnej historii. Stowarzyszenie o charakterze eksploracyjno-historycznym coś podobnego widział bym i u nas tylko tych zapaleńców brak :(

  8. U nas też są zapaleńcy lokalnej historii , tylko ludzie ci zostali odsunięci od pracy dla dobra naszego środowiska ponieważ byli niezależni i nie należą do ,, słusznego nurtu’ , a uczestnictwo w nim dla ludzi inteligentnych i kulturalnych o tzw. zasadach jest jakby to powiedzieli ludzie młodzi porażką.

  9. Także jestem pod wrażeniem prężnie działającej grupy historyków i regionalistów w Zambrowie. Dlaczego tam tak jest? Bo tam jest mentalność miejska, a Wysokie to zadupie, w której rządzą chłopki-nieroztropki. Tak było zaraz po wojnie, przez całą komunę i tak jest do dziś. Obce elementy zjeżdżały do nas, a autochtoni byli dyskryminowani.

  10. Ludzie jak nie odsuniecie tych ludzi od władzy to nic się nie zmieni. Jak chce się wymagać to trzeba mieć od kogo , a tu jak widać. A renio niech się puknie w głowę i nie obraża ludzi bo ci co dzisiaj decydują o tym co się dzieje w mieście to się tu urodzili i jak widać to oni tworzą to zadupie , gdzie nie tylko tępi się społeczne działania ale nawet nowe drogi krajowe kończą się w Osipach , gazownicy wycofali się z budową siedziby w naszym mieście sąd stał się filią Zambrowa ., drogi wojewódzkie buduje się w całym województwie tylko nie u nas , nasze śmieci też będą wożone do Czerwonego Boru, Mlekowita inwestuje w innych miastach itd i itd zmarnowana kadencja bez perspektywy i nadziei na przyszłość.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>